Kamienica zlokalizowana przy ul. Piłsudskiego 5 w Rzeszowie, położona przy ruchliwej trasie w kierunku Ronda Pobitno, jest jedną z najbardziej reprezentacyjnych budowli miasta. Dla wielu osób wjeżdżających od strony Przemyśla stanowi ona architektoniczną wizytówkę Rzeszowa.
Architektura zewnętrzna i neoklasycystyczny sznyt
Budynek oficjalnie datowany jest na rok **1905**, choć badania konserwatorskie sugerują, że jego historia może sięgać jeszcze głębiej w przeszłość. Kamienica wyróżnia się bogatą elewacją utrzymaną w stylu **neoklasycystycznym**. Do najważniejszych detali zewnętrznych należą:
- Maskarony i motywy zwierzęce: Nad oknami znajdują się dekoracyjne głowy lwów z charakterystycznymi kółkami w pyskach.
- Balkon: Wsparty na ozdobnych wolutach, udekorowany motywem liścia akantu oraz kolejnymi głowami lwów.
- Historyczny napis: Na elewacji zachowano przedwojenny napis „Wyroby chemiczne”, poddając go jedynie konserwacji zachowawczej, by ukazać autentyczny element dawnego handlowego charakteru miejsca.
- Drzwi wejściowe: Oryginalna brama główna została w pełni odnowiona i uzupełniona o brakujące fragmenty, dzięki czemu odzyskała wygląd z czasów powstania budynku.
Wnętrza pełne historii
Po przekroczeniu progu kamienicy uczestnicy rozmowy udają się do sieni, która pierwotnie pełniła funkcję **sieni przelotowej**. Dawniej mogły do niej wjeżdżać dorożki, z których pasażerowie wysiadali bezpośrednio wewnątrz budynku.
Sień i klatka schodowa
Współczesny wygląd sieni jest efektem skrupulatnej rekonstrukcji. Na podstawie śladów na ścianach odtworzono dwa wielkie kasetony, których nie było w momencie rozpoczęcia prac. Kolorystyka tego wnętrza nawiązuje do oryginału – dominują zgaszona sienna, ziemia zielona na suficie oraz biała sztukateria z motywem liścia akantu. Na klatce schodowej zachowano oryginalne drewniane stopnie oraz stare płytki na spocznikach.
Układ amfiladowy
Pierwsze piętro kamienicy zostało zaprojektowane w układzie **amfiladowym** – wszystkie pomieszczenia były ze sobą połączone, co tworzyło imponującą przestrzeń reprezentacyjną. W czasach, gdy budynek należał do miasta, pierwotny układ został zaburzony przez stawianie ścianek działowych, które dzieliły duże sale na mniejsze mieszkania.
Niezwykłe odkrycia malarskie
Największym skarbem kamienicy okazały się ukryte pod warstwami tynku **polichromie**. Konserwatorzy odnaleźli dekoracje o różnorodnym charakterze:
- Imitacja drewna (mazerunek): W największej sali z balkonem sufit i ściany pokryte są malowidłami imitującymi drewniane deski i snycerkę. Dekoracja ta jest wykonana z niezwykłą precyzją światłocieniową.
- Unikatowe bukiety: Polichromie przedstawiają bogatą roślinność – kwiaty i owoce. Każdy bukiet jest inny, malowany „z ręki”, co świadczy o wysokim kunszcie artystycznym wykonawcy.
- Styl klasycystyczny i pompejański: W innych pomieszczeniach odkryto motywy meandrów, wazonów z girlandami róż oraz wstążek, co nawiązuje do antycznych tradycji malarskich.
- Sypialnia pani domu: W jednym z pomieszczeń zachowano fragmenty dekoracji w kolorach różowo-zielonych, które według Elżbiety Bakun wskazują na to, że dawniej znajdowała się tam sypialnia.
Praca konserwatora i ochrona dziedzictwa
Proces przywracania blasku kamienicy rozpoczął się w 2020 roku od badań na obecność polichromii we wszystkich pomieszczeniach. Prace wymagają ogromnej precyzji – konserwatorzy używają m.in. skalpeli do ręcznego usuwania wtórnych nawarstwień farby i zabrudzeń. Część odkryć, których nie można wyeksponować na stałe, została zabezpieczona jako tzw. świadki. Niektóre fragmenty dekoracji przetransferowano do sieni, inne zasłonięto płytami gipsowo-kartonowymi, by „istniały tam sobie” dla przyszłych pokoleń.Transkrypcja odcinka do pobrania
Odcinek powstał przy współpracy Fundacji Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego z Polskim Radiem Rzeszów. Sfinansowano z budżetu Gminy Miasto Rzeszów.